Józef Mazurek Z wiosłem i stetoskopem

W obecnych czasach ogólnego zdenerwowania i podrażnienia, wioślarstwo jest cudownem lekarstwem na uspokojenie i wzmocnienie osłabionych w walce o byt nerwów. Z chwilą odbicia łodzi od pomostu pozbywamy się trosk i kłopotów codziennego życia, odradzamy się po prostu duchowo: wszystko, co złe… co nas męczy i boli… pozostawiamy za sobą i – zda się – idziemy w dal jasną, promienną1 – przekonywano niemal sto lat temu na łamach pisma „Sport Wodny”. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę wioślarstwo cieszyło się ogromną popularnością, a jednym z orędowników dyscypliny stał się Józef Mazurek – lekarz, żołnierz i trener. W sprawach zawodowych i sportowych objechał całą Polskę, a Górny Śląsk zajął w jego żołnierskiej biografii szczególne miejsce: najpierw w trakcie III Powstania Śląskiego, a następnie podczas wojny obronnej 1939 r.

Znad Wieprza na Wisłę

Ma on charakter silny, nerwy ze stali. Wszystkim jest znany i ceniony. Położył on wielkie zasługi na polu sportowym. Nie szczędząc czasu i trudu trenuje stale i od paru lat wszystkie najlepsze osady2 – tak charakteryzował Józefa Mazurka dziennikarz magazynu „Sport Wodny”. Dodał jeszcze, że wioślarz należy do „najpopularniejszych postaci, nie tylko w AZS, ale w ogóle na Wiśle” oraz że powszechnie znany jest pod pseudonimami Bonza i… Murzyn. Można się domyślić, że drugi przydomek miał związek z opalenizną, z której słynęli wioślarze, spędzający całe dnie na słońcu.

Skąd wzięła się miłość Mazurka do wody? Zapewne z lat dziecinnych. Józef urodził się 17 listopada 1893 r. w Bzitem3 (dziś powiat krasnostawski), nieopodal rzeki Wieprz, w majątku należącym do ojca. Matka – Marianna – była siostrą Jana Sadlaka, znanego polityka, współzałożyciela i prezesa Zjednoczenia Ludowego i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Stryj Józefa był społecznikiem oraz uczestnikiem walk o niepodległość Polski w czasach I wojny światowej. Można się więc domyślać, że w rodzinie panowały silne tradycje patriotyczne i niepodległościowe.

Krasnystaw, miasto położone nad Wieprzem i Żółkiewką, na pocztówce sprzed 1918 r.
Źródło: Biblioteka Narodowa
Załoga jednego z pociągów sanitarnych w czasie III Powstania Śląskiego, 1921 r.
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Ilustracja obrazująca wydarzenia z okresu walk o Lichynię – powstaniec niesie na ramionach rannego kolegę („Żołnierz Polski”, nr 51–52/1931).
Źródło: Biblioteka Narodowa

Lekarz w III Powstaniu Śląskim

Jesienią 1913 r. Józef rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego. W 1914 lub 1915 r. ewakuował się do Kijowa i tu od 1915 do 1918 ukończył pięć semestrów medycyny. Po powrocie do Warszawy wstąpił na ochotnika do Wojska Polskiego. Od października 1919 r. został oddelegowany na UW, aby ukończyć studia, jednak z powodu nowych wojen studiów nie podjął. Pracował wówczas w Szpitalu Ujazdowskim w Warszawie. W 1920 r. walczył z bolszewikami. W marcu 1921 r. ponownie trafił na UW, lecz wkrótce znów musiał przerwać studia (do 9 lipca 1921 r.)4. Wyjechał na Śląsk, gdzie żołnierz z wykształceniem medycznym był na wagę złota. Prof. Ryszard Kaczmarek, najwybitniejszy znawca historii Górnego Śląska w XIX i XX w., ocenia, że w 1921 r. przez oddziały powstańcze przewinęło się ok. 60 tys. ludzi! Wielu potrzebowało pomocy lekarskiej. Poległo ok. 1800–2000 żołnierzy, setki osób zostały ranne.

Ppor. Józef Mazurek pełnił obowiązki lekarza naczelnego 3 Pułku Piechoty w ramach Grupy „Wschód”5. Formacja początkowo walczyła o Katowice jako batalion, potem została przeformowana w pułk i przewieziona koleją w rejon Góry św. Anny. Pułk zdołał wyprzeć Niemców z Lichyni, ale po kilku dniach musiał się wycofać. Warunki, w jakich przyszło pracować młodemu lekarzowi, były niezwykle ciężkie. Z czterech wozów sanitarnych, które przysługiwały pułkowi, funkcjonował tylko jeden. „Zupełny brak środków opatrunkowych” – raportowano w dokumencie z 24 maja 1921 r. Pułk liczący 1646 ludzi miał do dyspozycji nieco ponad 600 karabinów6. Dość szybko jednostka została rozformowana i zdemobilizowana. Latem 1921 r. Mazurek awansował do stopnia porucznika podlekarza w korpusie oficerów sanitarnych ze starszeństwem. Za udział w walkach o niepodległość i granice otrzymał Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918–1921.

Loża sędziowska na pierwszych regatach związkowych w niepodległej Polsce – Brdyujście, 1920 r. Fotografia opublikowana w piśmie „Sport Wodny” (nr 3/1930).
Źródło: Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa

Wojna i regaty

Po powrocie do Warszawy, wiosną 1922 r., przewlekle chorował. Wrócił na uczelnię i ukończył studia medyczne, a w 1926 r. zrobił doktorat7. Rozpoczął błyskotliwą karierę, w ramach której potrafił połączyć miłość do zawodu ze swoją największą życiową pasją: sportem.

Już w 1920 r., w środku wojny z bolszewikami, zanim zniszczeniu uległo wiele przystani i sprzętu wioślarskiego, rozegrano pierwsze regaty związkowe w Brdyujściu (dziś jest to część Bydgoszczy). W biegu ósemek zwyciężyła osada Akademickiego Związku Sportowego Warszawa z 26-letnim Józefem Mazurkiem w składzie. Wioślarze należeli do sportowców, których zamierzano wysłać na igrzyska olimpijskie w Antwerpii. Rozwój sytuacji wojennej jednak na to nie pozwolił. Nawała ze wschodu przerwała idylliczną pracę wioślarzy zmuszając kwiat wioślarzy do chwycenia miast wiosła za broń8. Amatorzy wioślarstwa odegrali swoją rolę w okresie walk z bolszewikami – niektórzy, jak Mazurek, byli żołnierzami zawodowymi, inni zasilali Armię Ochotniczą. W sierpniu 1920 r. Oddział Wartowniczy Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego zabezpieczał mosty i przeprawy na Wiśle. Wystawiono sześć uzbrojonych plutonów.

Sternik AZS

Po zwycięstwie nad bolszewikami i zakończeniu walk o granice sport powoli się odradzał. Towarzystwa wioślarskie, zrujnowane wojną, wykorzystywały wszelkie możliwości, by uzupełnić utracony sprzęt. W 1923 r. w regatach związkowych w Bydgoszczy udział wzięło 37 osad. Zwycięstwo w czwórkach i tytuł mistrza Polski przypadły osadzie AZS Warszawa z Józefem Mazurkiem. W roku 1924 wszyscy żyli już tylko igrzyskami olimpijskimi w Paryżu – pierwszymi, na których mieli się zaprezentować sportowcy z niepodległej Polski.

Mazurek do Paryża nie pojechał, a naszym wioślarzom zabrakło szczęścia. Nie mogli zabrać własnych łodzi, a te użyczone przez gospodarzy pozostawiały – mówiąc łagodnie – wiele do życzenia. Chrzest olimpijski był jednak faktem, a rok później polscy wioślarze znów mieli swoje święto, czyli regaty w Bydgoszczy. W ósemkach zwyciężył AZS Warszawa z Mazurkiem jako sternikiem. 19 września 1926 r. Józef w tej samej roli uczestniczył w pierwszych regatach na Wiśle (Politechnika – Uniwersytet; zawody rozgrywane są, z przerwami, do dziś).

Stołeczny klub wyrastał na lidera polskiego wioślarstwa, a Mazurek powoli zmieniał status: z zawodnika stawał się działaczem (w latach 1921–1922 pełnił funkcję członka zarządu klubu) i trenerem osiągającym duże sukcesy. AZS aż do roku 1928 był jednym z najpotężniejszych klubów wioślarskich w kraju. Czterokrotnie zdobył mistrzostwo Polski w czwórkach i ósemkach, a dwukrotnie – akademickie mistrzostwo świata. Do największych sukcesów Sekcji Wioślarskiej należało zwycięstwo nad osadami angielską, szwajcarską i włoską w regatach w Pawii w 1925 r., podczas obchodów 1100-lecia miejscowego uniwersytetu. Klub dysponuje i szeregiem doborowych wioślarzy, którym przodują (…) Dr. Mazurek i inni, a także specyficzną żywotnością gwarantującą klubowi, nawet po chwilowem niepowodzeniu, dalsze bogate w sukcesy lata9 – pisano w prasie.

W 1925 r. Mazurek przygotowywał Polaków do pierwszego, historycznego występu na mistrzostwach Europy pod auspicjami Fédération Internationale des Sociétés d’Aviron (FISA) – Międzynarodowej Federacji Wioślarskiej. W roku 1926 pojechał jako kierownik sportowy na mistrzostwa Europy w Lucernie10. Trenowana przez niego czwórka z Bydgoskiego Towarzystwa Wioślarskiego uplasowała się za Włochami i Szwajcarią i zdobyła brązowy medal. Mazurek zaangażował się także w pracę z AZS Poznań: wprowadził łodzie wyścigowe zamiast klepkowych i klub zaczął odnosić sukcesy11.

Awers i rewers Medalu Pamiątkowego za Wojnę 1918–1921.
Źródło: domena publiczna
Mistrzowska osada AZS z Józefem Mazurkiem w składzie – Brdyujście,
1923 r. Fotografia opublikowana w piśmie „Sport Wodny” (nr 3/1930).
Źródło: Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa
Józef Mazurek jako trener AZS Warszawa. Zdjęcie opublikowane w tygodniku „Stadjon” (nr 36/1924).
Źródło: Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa
Oficjalny plakat igrzysk olimpijskich w Amsterdamie, 1928 r.
Źródło: domena publiczna

„Ideał na polskie stosunki ”

Dla wielu polskich klubów zatrudnienie trenera z odpowiednimi kwalifikacjami było nierealne z uwagi na koszty. Tymczasem do świadomości środowiska sportowego coraz częściej docierało, że bez odpowiedniego zaplecza, fachowej wiedzy medycznej i właściwie zaplanowanych ćwiczeń nawet najlepszy zawodnik nie będzie wygrywał.

Józef Mazurek, który jako lekarz wyspecjalizował się w fizjologii sportu, przez dziennikarzy sportowych poszukujących dobrego trenera został nazwany „ideałem na polskie stosunki”12. Prowadził badania nad wioślarzami z AZS Warszawa i AZS Poznań. Wykazał, że praca układu oddechowego, a konkretniej: jego sprawność i szybkość przystosowywania się do zwiększonego zapotrzebowania na tlen, wpływa na efektywność sportowca – rzecz dziś powszechnie znana była wtedy nowinką13.

W drugiej połowie lat 30. Mazurek wykładał na UW teorię wychowania fizycznego, a jeszcze wcześniej – w 1927 r. – zatrudnił się w Centralnej Wojskowej Szkole Gimnastyki i Sportów, której celem było kształcenie kadry fachowców w jednostkach wojskowych14. Nie tylko został lekarzem szkoły, ale również pełnił funkcję instruktora wioślarstwa i narciarstwa (w połowie lat 20. trenował także narciarzy AZS).

Przygotowywał drużynę reprezentacyjną straży granicznej do marszu szlakiem kadrówki. Wykładał też higienę i teorię masażu. Prezentował bardzo nowatorskie jak na tamte czasy podejście. Głaskanie, rozcieranie, ugniatanie, oklepywanie, masaż kończyn górnych i dolnych oraz tułowia, masaż w leczeniu kontuzji – wszystkie te zagadnienia okazały się niezwykle ważne dla osiągania sportowych sukcesów.

W połowie 1927 r. na zlecenie Polskiego Komitetu Olimpijskiego powstała Sekcja Lekarska PKOl15. Miała ona wykonać badania sportowo-lekarskie kadry narodowej w ramach przygotowań do olimpiady zimowej i letniej w St. Moritz i Amsterdamie. W St. Moritz odbył się Międzynarodowy Kongres Lekarski, na którym Polskę reprezentował dr Józef Mazurek – „dobry duch” naszej kadry (jak pisała prasa)16. W 1928 r. jako lekarz sportowy towarzyszył on kadrze Polski na letnich igrzyskach w Amsterdamie. Najbliższymi jego sercu podopiecznymi byli zapewne wioślarze, na co dzień zawodnicy Bydgoskiego Towarzystwa Sportowego. Czwórka ze sternikiem wywalczyła brązowy medal – to pierwszy polski sukces olimpijski w historii wioślarstwa.

Alina Hulanicka, żona Józefa Mazurka, podczas startu w skoku w dal z miejsca na mistrzostwach lekkoatletycznych Warszawy, maj 1933 r. W latach 1928–1931 Hulanicka była kilkukrotną mistrzynią Polski w sprintach i skokach, reprezentowała klub Grażyna Warszawa. Zmarła w 1989 r., dwa tygodnie po swojej wielkiej rywalce Halinie Konopackiej.
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Małżeństwo lekarsko-sportowe

W latach 1929–1932 dr Mazurek pracował jako naczelny lekarz w Centralnym Instytucie Wychowania Fizycznego. Najpewniej właśnie w CIWF poznał swoją przyszłą żonę – absolwentkę tejże szkoły Alinę Hulanicką. Alina z wykształcenia była ginekologiem, ale przed wojną cała Polska znała ją raczej jako wybitną sportsmenkę – lekkoatletkę, brązową medalistkę igrzysk kobiet w 1930 r.

W lipcu 1933 r. małżonkowie wzięli udział w spływie wioślarskim „Przez Polskę do morza”, zorganizowanym przez Ligę Morską i Kolonialną oraz Państwowy Urząd Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego. Spływ stał się wielką manifestacją miłości Polaków do sportów wodnych. W imprezie uczestniczyło 2,5 tys. wioślarzy, kajakarzy i żeglarzy, którzy docierali do Warszawy z różnych części kraju trasa wiodła przez Toruń, Bydgoszcz, Chełmno, Grudziądz i Tczew (po finiszu w Gdańsku uczestników przewożono statkami do Gdyni), trwał niemal miesiąc17.

Uroczystość poświęcenia kajaków przed rozpoczęciem spływu „Przez Polskę do morza”. Po prawej stronie w mundurze prawdopodobnie kpt. dr Józef Mazurek (na prawo od gen. Stanisława Kwaśniewskiego).
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Jednym z ciekawszych wspomnień z niezwykłej imprezy był na pewno widok sanitarki – wielkiej motorówki saperskiej wypożyczonej z Modlina, pełniącej funkcję łodzi sanitarnej. Sanitarka zamykała spływ i co rusz przyjmowała nowych pacjentów z poparzeniami słonecznymi, odciskami spowodowanymi długim wiosłowaniem czy problemami żołądkowymi. Odpowiedzialne obowiązki lekarza spełniał niezastąpiony dr Józef Mazurek przy wydatnej pomocy swej dzielnej małżonki p. Haliny18. A ponieważ porady i opatrunki udzielał bezpłatnie, więc też nie mógł uskarżać się na brak pacjentów, których nieraz miał po kilkudziesięciu dziennie19 – relacjonowali dziennikarze.

Sportowo-lekarskie małżeństwo dużo czasu poświęcało popularyzacji sportu: Alina była współautorką książki Gry sportowe, Józef napisał podręcznik Wioślarstwo kobiece. Jako jeden z nielicznych w kraju prowadził damskie osady wioślarskie, miał więc spore doświadczenie. Recenzent podręcznika tak pisał o Mazurku: Doskonały znawca zagranicznych metod nauczania j treningu, zarazem – lekarz sportowy, posiada wyjątkową znajomość rzeczy i wyjątkowe kwalifikacje (…). Mówi o tem zresztą w sposób plastyczny treść książki, którą znamionuje głęboka fachowość techniczna i świetna znajomość możliwości i wymagań organizmu kobiecego20.

Również po czterdziestce dr Mazurek nie rezygnował z aktywności sportowej W 1934 r. wziął udział w szeroko opisywanym i niezwykle wymagającym (dziś powiedzielibyśmy: ekstremalnym) spływie kajakiem do Morza Czarnego21. Zimą zamieniał wiosła na narty, był cenionym doradcą przy planowaniu kursu instruktorów narciarskich – lotników w Dolinie Pięciu Stawów.

Start spływu kajakowego „Przez Polskę do morza”, lipiec 1933 r. Łódź S4 to sanitarka z dr. Józefem Mazurkiem i jego żoną Aliną Hulanicką na pokładzie. Na zdjęciu widoczna nowo otwarta przystań Klubu Wioślarskiego Syrena Warszawa przy Porcie Czerniakowskim.
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Rozmach kariery lekarsko-sportowej dr. Mazurka był niezwykły. W latach 1935–1938 w Centrum Wyszkolenia Sanitarnego pełnił on funkcję kierownika wychowania fizycznego. Pracował też jako ordynator w 1 i 7 Szpitalu Okręgowym w Poznaniu. Następnie objął stanowisko naczelnego lekarza Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Od 1935 r. aż do wybuchu II wojny światowej wykładał teorię wychowania fizycznego na Uniwersytecie Warszawskim.

Wybuch wojny oznaczał dla lekarza wojskowego powrót na front. We wrześniu 1939 r. mjr Józef Mazurek był szefem sanitarnym 55 Dywizji Piechoty Rezerwowej, wchodzącej w skład Grupy Operacyjnej „Śląsk” w Armii „Kraków”. W pierwszych dniach września dywizja broniła odcinka „Mikołów”, toczyła zacięte bitwy przy granicy z Niemcami. Niestety już 4 września padł rozkaz odwrotu w kierunku Pińczowa i Miechowa. Po walkach w Małopolsce i Świętokrzyskiem dywizja prowadziła działania obronne na Lubelszczyźnie. W nocy z 22 na 23 września była już niezdolna do dalszej walki, więc dowódca podjął decyzję o rozwiązaniu formacji. Mjr Mazurek przeszedł z Armią „Kraków” cały jej szlak bojowy.

Podczas okupacji był zatrudniony w klinice położniczej w Warszawie, a później został lekarzem domowym Ubezpieczalni Społecznej w Tomaszowie Lubelskim (w tej samej miejscowości, jako ordynator oddziału położniczego, od 1945 r. pracował Alina). Zmarł 27 stycznia 1959 r., w wieku 64 lat.

Centralna Wojskowa Szkoła Gimnastyki i Sportów w Poznaniu: uczestnicy kursu narciarskiego 1927/1928 r.
Źródło: Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa

Przypisy:

1 E. Szreder, Zalety sportu wioślarskiego, „Wioślarz Polski: czasopismo poświęcone sprawom sportu wodnego” 1925, nr 4, s. 97, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/866438/edition/832331/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
2 „Bonza”, „Sport Wodny” 1925, nr 9, s. 240, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/866445/edition/832337/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
3 Świadectwo urodzenia wystawione na podstawie księgi aktów stanu cywilnego parafii rzymsko-katolickiej Krasnystaw z 1893 r. Dokument udostępniony przez dr. Roberta Gawkowskiego.
4 R. Gawkowski, Akademicki sport XX-wiecznej Warszawy, Poznań 2019, s. 181 i 185.
5 Szefostwo Sanitarne Nacz. Kom. Powstania, Imienny spis lekarzy, medyków, aptekarzy i ss. Czerwonego Krzyża, sporz. 21 czerwca 1921 r., http://powstania.pilsudski.org/skany/701-008-180-009.jpg [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.]; Wykaz imienny lekarzy, medyków i aptekarzy Grupy Wschód i Grupy Środkowej z dn. 15 czerwca 1921 r., http://powstania.pilsudski.org/skany/701-008-191-004.jpg [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
6 Braki materjału i ekwipunku III. Pułku p., 24 maja 1921 r. [w:] Korespondencja Dowództw 3 pułku piechoty, Centralne Archiwum Wojskowe, sygn. I.130.9.1, https://wbh.wp.mil.pl/c/scans/powstania/dzial_i/i_130_9/i_130_9_1.pdf [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
7 R. Gawkowski, dz. cyt., s. 181 i 185.
8 „Sport Wodny” 1925, nr 9, s. 240, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/866445/edition/832337/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
9 „Sport Wodny” 1934, nr 12, s. 288, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/866700/edition/832672/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
10 Tamże.
11 Kluby należące do Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich, „Sport Wodny” 1930, nr 3: „Specjalny zeszyt poświęcony X-leciu Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich”, s. 86, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/866526/edition/832413/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
12 W.D., Trening i trener, „Sport Wodny” 1927, nr 3, s. 36, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/866467/edition/832357/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
13 Józef Mazurek, Fizjologiczne podstawy oddychania w wioślarstwie, „Sport Wodny” 1927, nr 7, s. 121–122, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/866471/edition/832361/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
14 Alojzy Pawełek, Centralna Wojskowa Szkoła Gimnastyki i Sportów w Poznaniu: 1921–1929, Warszawa 1929, s. 11, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/1078/edition/843/content [dostęp: 1.04.2021 r.].
15 Henryk Kuński, Dzieje medycyny sportowej w Polsce, t. II: 1951–2000, Łódź 2009, s. 7.
16 Narciarze przybyli do St. Moritz, „Przegląd Sportowy”, nr 6, 11 lutego 1928 r., s. 2.
17 Spływ do morza, „Tempo Sport” 1933, nr 17, s. 4.
18 Właściwie: Aliny (przyp. red.).
19 Refleksje po spływie „Przez Polskę do Morza”, „Sport Wodny” 1933, nr 16, s. 304.
20 Wiadomości kobiece – tomik VI Wychowania Fizycznego Kobiet, „Sport Wodny” 1936 , nr 16, s. 294, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/ publication/868917/edition/834584/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].
21 Stefan Wyrobiec, Spływ kajakowy do morza Czarnego, Sport Wodny” 1934, nr 18, s. 352, https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/866706/edition/832678/content [dostęp: 1 kwietnia 2021 r.].